| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Patrycjaaricia

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 631
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:07 Temat postu: |
|
|
| acaria napisał: |
| Pięknie pokazuje jak przykrywać dźwięki. |
Wlasnie to mi spedza sen z powiek Latam krtania w dol i do gory kombinuje z podniebiem i zawsze brzmi nie tak. Byc moze dlatego ze jeszcze nie wlasciwie pracuje podparciem razem to wszystko nie brzmi. _________________ przeznaczenia nie mozna o nic prosic |
|
| Powrót do góry |
|
 |
acaria

Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 1003 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:08 Temat postu: |
|
|
| spiewak napisał: |
| Hmm, zaciekawiles mnie tym , bo w Teatrze Muzycznym dostaje partie barytona. |
Jak nie ciągniesz wyżej to co Ci dać?
| spiewak napisał: |
Kurde, do teraz wydawało mi sie że mam technike.
|
Nie masz, ani do rozrywki a już na pewno nie do opery. Spoks. Przyjdzie z czasem, już jest całkiem fajnie, ale trzeba dalej pracować a będzie dużo lepiej.
| spiewak napisał: |
Ale prosze zauwazyc, ze jest dosyc duza roznica pomiedzy spiewem rockowym a klasykiem (musicalem) |
Ba. Tyle to wiem. Jedna rzecz jest wspólna, trzeba śpiewać zdrowo a to znaczy, że nawet jak charczę rockowo, to muszę to robić tak by nie zniszczyć sobie głosu. Technika to przede wszystkim takie śpiewanie by nie stracić wokalu. Lucek o tym się przekonał jak o mało co nie stracił głosu. Później właściwie prawie do starości śpiewał. _________________ http://myspace.com/hushpl
http://rockowespiewanie.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiewak
Dołączył: 24 Lip 2010 Posty: 58 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:08 Temat postu: |
|
|
O i jeszcze cos panowie .. Opery uczy sie w Akademi Muzycznej na wydziale wokalno - aktorskim. Tam ucza "prawdziwej techniki bel-canto". Tego nie ucza w domach kultury  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiewak
Dołączył: 24 Lip 2010 Posty: 58 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:10 Temat postu: |
|
|
| To powiedz mi dlaczego wygrywam bardzo dużo festiwali miedzynarodowych w wokalu i zostałem zaproszony na wystep galowy do Monachium z Panem Malenczukiem ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiewak
Dołączył: 24 Lip 2010 Posty: 58 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:13 Temat postu: |
|
|
Bo jest w tym jakims nonsens. Niby niemam techniki a wygrywam konkursy miedzynarodowe. Jak to mozliwe ??? Jak sami mowicie ze barwe mam marna? Poprostu tego nie rozumiem lecz pewnie sie myle . Nie zrozumnie mnie jako jakiegos zarozumialca. Ja poprostu juz sam nie wiem co o tym myslec. A co to tego ze mam partie barytona bo wyzej nie wyciagne. To stwierdznie uwłacza Teatrowi Muzycznemu w Gdyni. Oni tam nie robia prowizorki. Najwiekszy teatr w polsce i robia sobie jaja z publicznosci wystawiajac tenora w partiach barytona bo nie wyciagnie ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Radek
Dołączył: 28 Kwi 2007 Posty: 257
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:13 Temat postu: |
|
|
? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
acaria

Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 1003 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:15 Temat postu: |
|
|
| Patrycjaaricia napisał: |
| acaria napisał: |
| Pięknie pokazuje jak przykrywać dźwięki. |
Wlasnie to mi spedza sen z powiek Latam krtania w dol i do gory kombinuje z podniebiem i zawsze brzmi nie tak. Byc moze dlatego ze jeszcze nie wlasciwie pracuje podparciem razem to wszystko nie brzmi. |
Kup albo ukradnij (nie polecam) kurs Setha Riggsa, o którym pisałem. To świetne narzędzie. Rozbudzi Ci wokal. Na prawdę warto. To była pierwszy kurs jaki trafił mi w ręce, gdy wróciłem do śpiewania. Czyli jakieś 3 lata temu. Pomógł mi bardzo, a miałem głos zapuszczony niemiłosiernie... Dowód, że kurs zadział w ciągu 2 miesięcy czy 3 miesięcy (!) mam wręcz namacalny. Na lekcji u jednego nauczyciela usłyszałem, że mam niezbalansowany głos (de facto miał rację), po przyjściu do drugiego za rzeczone 2 czy 3 miechy, usłyszałem coś zupełnie odwrotnego. Mam to nawet nagrane . Przez ten czas, praktycznie codziennie, ćwiczyłem lekcje z kursu Setha. Miałem oczywiście próby z kapelą, ale to raczej była męczarnia, bo wracałem zdarty niemiłosiernie. Teraz się nie zdzieram. Czasem muszę odpocząć parę dni po koncercie, ale to raczej wynika z innych powodów... _________________ http://myspace.com/hushpl
http://rockowespiewanie.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
acaria

Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 1003 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 23:26 Temat postu: |
|
|
| spiewak napisał: |
| To powiedz mi dlaczego wygrywam bardzo dużo festiwali miedzynarodowych w wokalu i zostałem zaproszony na wystep galowy do Monachium z Panem Malenczukiem ? |
Nie wiem, ale gratuluję bo to dobre na początek.
Piszę na podstawie Twoich nagrań. Nie wiem jak jest w rzeczywistości. Dla mnie technicznie nie jesteś wzorem. I nie ma tu nic negatywnego. Po prostu daję Ci, w moim odczuciu, pozytywną informację zwrotną - popracuj nad techniką a będzie lepiej.
Masz potencjał i trzeba szaleńca, aby kazał Ci śpiewać górki tenorowe skoro sobie z nimi nie radzi. Tyle. Bardzo mądrze robią w tym Teatrze. Gdy Ci dali partie tenorowe, miałbyś skoczyć do C2 i sadzić koguty, to byś wiochy na scenie narobił i co z tego? Lepiej dać partie niższe.
Na marginesie to baryton ma bardzo szeroką skalę i ciemniejszą barwę od tenora. Do tego ten podział (Fach) ma sens w muzyce operowej, w rozrywce zaciera się na maksa. Szkoda sobie zawracać głowy.
Moim zdaniem fiksujesz się za bardzo na baryton, niestety nie brzmisz jak baryton. Posłuchaj sobie jaką ja mam barwę, jest ciemniejsza od Twoje a ja tenor piskliwy jestem (też bym chciał barytonem być, barytonem być, barytonem być ), bo barwę baryton ma a tenor zwykle nie. Life is brutal
Więcej dystansu, jeszcze jesteś młodym człowiekiem i wiele przed Tobą. Powodzenia! _________________ http://myspace.com/hushpl
http://rockowespiewanie.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel
|