| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Radek
Dołączył: 28 Kwi 2007 Posty: 268
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gilbert

Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 597
|
Wysłany: Pon Sie 16, 2010 20:16 Temat postu: |
|
|
eeeł. Jaka wojne?
Błąd nie śpiewania na maskę, trzeba jak najszybciej zdemaskować i zniwelować!
Tego zestaw CD Bretta nie wykrywa. A człowiek może brnąć i brnąć...czyli utrwalać i utrwalać błąd.. robiąc sobie może nawet fizyczną krzywdę.
Organizm wysyła sygnały - nie wolno ich lekceważyć! _________________ http://www.youtube.com/user/videosfromCVI
Jestem amatorem. Moje wypowiedzi to insynuacje na własnych doświadczeniach! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
devaitis
Dołączył: 23 Lis 2007 Posty: 1069
|
Wysłany: Sro Sie 18, 2010 16:52 Temat postu: |
|
|
Patrycjo, nagranie z dzisiaj. dałem w ch.. energii.
Nie potrafię głośniej zaśpiewać, żeby mi się nie rozjechało.
http://devaitis.wrzuta.pl/audio/83fRHqldN9W/19
Ech, nigdy nie wejdę w curbing, co dopiero inne Będę do końca życia śpiewał Timberlaka i Biebera zamiast Boltonai Phelpsa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patrycjaaricia

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 1225
|
Wysłany: Sro Sie 18, 2010 17:57 Temat postu: |
|
|
| devaitis napisał: |
Patrycjo, nagranie z dzisiaj. dałem w ch.. energii.
Nie potrafię głośniej zaśpiewać, żeby mi się nie rozjechało.
http://devaitis.wrzuta.pl/audio/83fRHqldN9W/19
Ech, nigdy nie wejdę w curbing, co dopiero inne Będę do końca życia śpiewał Timberlaka i Biebera zamiast Boltonai Phelpsa  |
Pomijasz najbardziej istotna rzecz, idziesz w glosnosc i cisniesz energie jakby na struny a musisz sobie pomoc calym cialem.
W neutralu/głowowo powietrze z pluc podczas spiewania uwalnia sie na biezaco, cale powietrze plynnie sie uwwalnia. W curbingu natomiast musisz przytrzymac powietrze wtedy uwalnia sie wolniej (zeby pozwolic mocniej zewrzec sie strunom stad i wieksza glosnosc, dlatego spiewanie z powietrzem w glosie jest najcichsze, a NIE WOLNO SPIEWAC GLOSNO Z POWIETRZEM bo to niszczy struny).
Przytrzymanie powietrza wyglada tak samo jak kiedy ktos mialby Cie uderzyc w brzuch. Najpierw nabierasz szybko powietrza i nagle napinasz brzuch mocno przez co wstrzymujesz wyplyw powietrza lub kiedy chcesz podniesc cos bardzo ciezkiego dzieje sie to samo. Z tym ze w spiewaniu uczymy sie z czasem odpowiednio regulowac wstrzymanie powietrza i to napinanie brzucha stosnownie do potrzeb.
Dlatego najpierw robisz tzw hold czyli przytrzymujesz powietrze i zaczynasz spiewac. Mozliwe ze na poczatku pojawia Ci sie napicia w gardle i to Ci utrudni spiewanie ale znasz swietnie nutral wiec bedziesz czul jak pojawi sie napicie w gadle.
Przenigdy nie wolno myslec ze czegos nie zaspiewasz czy nie nauczysz sie czegos, musisz myslec ze spiewanie jest proste!!!!
Osobiscie mam swoja teorie na temat spiewania ktora w sumie pokrywa sie z wiekszoscia metod spiewania tylko zadna metoda nie porusza tego aspektu zbyt obszernie.
Spiewanie jest bardzo proste. Trudne jest wyzbycie sie napiec i blokow z naszej psychiki. Tak naprawde walczymy z napieciami ktore sa wlasnie spowodowane blokami psychiki.
Zaspiewasz tak jak chcesz kiedy bedziesz na to emocjonalnie gotowy. Moze sie boisz glosnosci stad masz taki problem.
Moim zdaniem jesli ktos ma takie trudnosci jak Ty czy ja (sama nie dawno do tego doszlam wiec jeszcze nie przetestowalam tego ale jestem tego na 100000% pewna) procz tych cwiczen wokalnych wokalisci z trudnosciami powinni pomoc sobie pracujac nad poprawa samooceny i wlasnej wartosci, np przez wizyty upsychologa, czy rozmowe z ksiedzem, czy poprzez ksiazki lub wszelkie inne rzeczy ktore pozwola mu zyskac pewnosc siebie i otworzyc sie przed ludzmi, a dodatkowo mozna skorzystac z metody Aleksandra- ktora wlasnie usuwa napiecia z ciala. Wtedy proces nauki spiewu przebiegal by znacznie szybciej.
Bo jakby nie patrzec wszelkie cwiczenia wokalne maja miedzy innymi na celu wyzbycia sie zbednych napiec, a wlasnie z blokow naszej psychiki sie one biora. Gdyby nie te napiecia uczylisby sie spiewu w tempie eksperesowym. _________________ A moje sny jak ptaków klucz, lecą posłusznie do celu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
acaria

Dołączył: 30 Wrz 2007 Posty: 1149 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 18, 2010 18:30 Temat postu: |
|
|
| Gumi napisał: |
Mam na dzieje że cię przekonuje. A jak cie nie przekonuje to sprawdz dokładniej SLS bo to są FAKTY.
|
Wywal tę nomenklaturę SLS, bo to tylko bzdury... Czest, hed, i nie wiadomo o co chodzi... Nie piszę nic o ćwiczeniach.
Dla mnie to na bazie nomenklatury z CVT jest łatwe do wyjaśnienia. Robisz głównie curbing i neutral (w jednej części przechodzisz na skompresowany neutral, trochę wyciśnięty, co w słychać w końcówce ale ok).
| Gumi napisał: |
NIEMAM ZŁEJ TECHNIKI.(no i talentu też niemam )
|
Nie masz złej techniki, w tej próbce, bo innych nie słyszałem. Talent myślę, że masz, bo to całkiem niezła próbka. Co do flegmy, to naturalna ochrona przed wysychającą śluzówką. Zbiera się, bo wiązadła muszą pracować w wilgotnej atmosferze inaczej nie drgają dobrze. U palaczy flegma jest naturalną składową życia . Musiałeś coś robić takiego co wysuszało wiązadła. Po dłuższym śpiewaniu zwykle też się zbiera. Nic w tym złego. Trzeba pić dużo wody i jest cool. A jak bardzo Ci przeszkadza to idź do foniatry.  _________________ http://myspace.com/hushpl
http://rockowespiewanie.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gumi
Dołączył: 20 Lut 2010 Posty: 196 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 00:06 Temat postu: |
|
|
| Chciałem tylko napisać że bardzo możliwe że Radek miał rację. Obecnie przeżywam dość spore problemy z głosem. Możliwe że po prostu zakładałem za dużo nacisku na ściśnięte już struny, a to dlatego że moje arytenoidy odmawiaja mi obecnie posłuszeństwa. Wybieram się do foniatry jeżeli on mi powie że o to biega, to zwróce honor. Narazie jestem sparaliżowanym wokalistą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gumi
Dołączył: 20 Lut 2010 Posty: 196 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Czw Wrz 09, 2010 00:48 Temat postu: |
|
|
Głos wrócił do normy przed umówieniem się do foniatry także nie mam pewności. Ale napewno jest ziarno prawdy w Radkowym przekonaniu, ponieważ zauważyłem że po prostu nadużywam głośnościu curbingu.
Staram się to obacnie opanować. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel
|