| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
d4mien
Dołączył: 21 Lis 2009 Posty: 82 Skąd: Przasnysz
|
Wysłany: Sob Gru 17, 2011 21:15 Temat postu: It's my life w aranżacji jazzowej |
|
|
Cześć wszystkim
Dawno mnie tutaj nie było i postanowiłem zaprezentować wam nagranie z dzisiejszego dnia Oceńcie sami
Miłego słuchania  _________________ Stay Heavy !!
http://www.lastfm.pl/user/D4mien94 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
d4mien
Dołączył: 21 Lis 2009 Posty: 82 Skąd: Przasnysz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
arturek123

Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 287
|
Wysłany: Sob Gru 17, 2011 22:17 Temat postu: |
|
|
Swietnie .. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patrycjaaricia

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 1228
|
Wysłany: Sob Gru 17, 2011 23:14 Temat postu: |
|
|
No czad. Super. Nie ma sie czego przyczepic :/ _________________ A moje sny jak ptaków klucz, lecą posłusznie do celu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AgnieszkaW

Dołączył: 09 Lip 2010 Posty: 24 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Gru 28, 2011 14:44 Temat postu: |
|
|
Podoba mi się Twoja barwa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hubbie92
Dołączył: 05 Sty 2009 Posty: 1457
|
Wysłany: Sro Gru 28, 2011 17:48 Temat postu: |
|
|
| Zaśpiewane to jest dobrze ale jak słyszę przearanżowanie rockowego hymnu na jazz to mi się coś robi. Są piosenki w, w których można sobie pozwolić na zmianę aranżacji i zaśpiewać je w innym gatunku ale są też numery, które należy, że tak powiem zostawić w spokoju. Takim numerem właśnie jest It's my life. Jest to na tyle dobry numer, że moim zdaniem nie potrzeba go zmieniać, żeby był dobry. Jako wokalista w tej dziedzinie dajesz radę ale co do całokształtu to nie podoba mi się taka wersja tego kawałka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
d4mien
Dołączył: 21 Lis 2009 Posty: 82 Skąd: Przasnysz
|
Wysłany: Sro Gru 28, 2011 18:56 Temat postu: |
|
|
Czy coverowanie zawsze idzie w parze z myślą "zrobię to lepiej" ? Wydaje mi się ,że nie. Jest to po prostu przedstawienie danego numeru na inne tle.
"Są piosenki w, w których można sobie pozwolić na zmianę aranżacji i zaśpiewać je w innym gatunku ale są też numery, które należy, że tak powiem zostawić w spokoju. Takim numerem właśnie jest It's my life." Tu się nie zgodzę ,dywagować też nie będę czy Bon Jovi nagrał hymn muzyki rockowej czy nie ,bo to jest kwestia gustu jak i sprawa czy przyjmujemy do siebie zmianę aranżacji w danym numerze czy też nie. Tyle ode mnie
Dzięki ogólnie za wypowiedź pozdrawiam _________________ Stay Heavy !!
http://www.lastfm.pl/user/D4mien94 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hubbie92
Dołączył: 05 Sty 2009 Posty: 1457
|
Wysłany: Sro Gru 28, 2011 22:18 Temat postu: |
|
|
Nie mówię, że wielki taki hymn, bo hymn to livin on a prayer. Po prostu jakoś po części fan Bon Joviego nie mogę zbytnio enjoy tego wykonania. Oczywiście nie gniewaj się na mnie, bo śpiewasz na prawdę fajnie. To nie jest wiesz kwestia wokalna, tylko tu chodzi raczej o gust, także na bez urazy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |