forum.easyvoice.pl :: Zobacz temat - Na pozór banalne ale... Nosowanie, otwarcie gardła, etc.

EasyVoice

prosto o głosie



Na pozór banalne ale... Nosowanie, otwarcie gardła, etc.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum.easyvoice.pl Strona Główna -> WOKALISTYKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hubbie92



Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 1457

PostWysłany: Czw Maj 26, 2011 00:25     Temat postu: Na pozór banalne ale... Nosowanie, otwarcie gardła, etc. Odpowiedz z cytatem

Drodzy bracia i siostry problem, który towarzyszy mi w moim pięknym śpiewie (ironia) to banalny problem w postaci nosowości. Na pozór banalny, bo tak na prawdę wyłączyć się go musi dać na 2 sposoby. Jeden ze sposobów znam:
1. Śpiewanie z obniżoną krtanią, uniesionym podniebieniem miękkim i śpiewaniem na tzw. "ziewacza". No ok, wszystko fajnie, tylko nie chcę brzmieć jak śpiewak operowy, który miota jakimś baso-barytonem a krtań dosłownie połyka...
Sposób 2 jest dla mnie zagadką. Mój mistrz z młodych lat Robbie Williams śpiewał (jak umiał) z głosem, który brzmiał rozrywkowo. Było to na luzie, ze sporą skalą, z użyciem przepony, z uczuciem otwartego gardła, z językiem na loozie, bez napięć i NIE PRZEZ NOS. To samo tyczy się Bono z U2, który drze japę na ponad 3 oktawy (niegdyś może i więcej) i nawet jak płaszczy głos i śpiewa pedałkowato to pomimo sporej wysokości albo i niskości do nosa nie wchodzi nic (a żyły na szyi czasami wychodziły od napięć). Z resztą zobaczcie sobie na naszym forum, masę z was ma rozrywkowe brzmienie i nie wali do nosa nic. Takie właśnie brzmienie mnie interesuję. Pemi, który śpiewa rewelacyjnie jest wytrenowany bardziej operetkowo i u niego są ciemne dźwięki, niska krtań i brzmi operetkowo, jednak mnie interesuje typowo rozrywkowe brzmienie. Wyobraźcie sobie Piaska, który nie śpiewa przez nos i zrozumiecie. Podobnie jest z Gadowskim. Świetny wokalista, sporo twangu w głosie, na koncercie na Kadzielni w Kielcach byłem, wokal 10/10, jest looz w głosie, nie ma napięć i nie wali w nos nic, nawet pomimo zmęczenia. Jak to osiągnąć. Jak otworzyć gardło (wiem, że to uczucie a nie stan), tak, żeby nie brzmieć operowo? Jak wyciągnąć samogłoski z nosa, tak aby nie było ciemnych dźwięków z połykaniem krtani? Doradźcie mi, bo poszedłem na kolejne lekcje śpiewu i znowu mnie uczą tego samego ;( Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moojaa



Dołączył: 03 Lip 2010
Posty: 377

PostWysłany: Czw Maj 26, 2011 00:35     Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja znam dwa sposoby pozbycia się nosowości, jeden to odnaleźć u siebie ruch unoszenia podniebienia (bez obniżania krtani - da się) i śpiewać tak jakbyś miał katar (zamiast mama - baba).

drugim sposobem jest śpiewanie z zatkanym nosem, wtedy organizm sam dochodzi do wniosku ze nie śpiewa sie przez nos. Powyższe rady zaczerpnięte z cvt i

ALE Very Happy wychodzi na to że podniebienie nie jest jedynym czynnikiem nie-nosowości, ponieważ czytając dalej cvt (rozdział o barwie dźwięku) widzimy że można podwyższyć krtań, obniżyć podniebienie, a dodanie nosowości w dalszym ciągu jest tylko i wyłącznie zabiegiem artystycznym... z tego wnioskuję, ze da się śpiewać bardzo jasno i nie nosowo

jestem na etapie rozkminania tego, i nie jestem do konca pewna, ale wydaje mi się że chodzi o prawdidlowe skierowanie dźwięku, a mianowicie nie w górę, nie w nos, a do przodu na zęby, wtedy nie brzmi nosowo.

mi caly czas każdy mowi ze brzmię nosowo, a w większości wypadków nie ucieka mi nosem powietrze (chociaż wiadomo non stop nie sprawdzam) wiec świadczy to o tym że nos mam zamkniety, ale wibruje coś w jego poblizu (a przynajmniej tak mi się wydaje). No więc trzeba na ząbki kierować dźwięk, a najlepiej to wychodzi jak sie śpiewa z zatkanym paluszkami (albo spinaczem do prania Razz) nosem.

Proszę poprawcie mnie ktoś jeśli się mylę, będę bardzo wdzięczna Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hubbie92



Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 1457

PostWysłany: Czw Maj 26, 2011 01:24     Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od dzisiaj się biorę za bababab Smile dzięki Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dking



Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 379
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 26, 2011 09:54     Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chłopie tyle osób już Ci radziło abyś się wziął poważnie za CVT a Ty dalej swoje ;p

Tracisz kasę na jakieś lekcje a nadal stoisz w jednym punkcie. Aż mi żal patrzeć jak się cały czas męczysz... i do tego jeszcze zdzierają z Ciebie kasę.

Słyszeć - słyszysz więc cholera, załapałbyś podparcie + twang i masz w dwa tygodnie + 20 punktów do techniki. A tak siedzisz w jednym punkcie i śpiewasz jak miś yogi od jakichś 2 lat.

ps.
Napisałem ci priva.
_________________
Udaję, że myślę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Patrycjaaricia



Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 1228

PostWysłany: Czw Maj 26, 2011 10:48     Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Acaria kilka razy pisal o tym jak sobie z tym radzic.
_________________
A moje sny jak ptaków klucz, lecą posłusznie do celu...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum.easyvoice.pl Strona Główna -> WOKALISTYKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

wysąpienia publiczne



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel