| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kasia Gość
|
Wysłany: Wto Sie 15, 2006 21:58 Temat postu: problem |
|
|
W kwestii patologii głosu o znanych objawach i nieznanej nazwie oraz sposobach jej leczenia. Jakiś miesiąc temu podczas pobytu nad morzem zaczęłam mieć problemy z głosem- głównie okropną chrypę połączoną z katarem zatokowym (mogło to być spowodowane myciem słowy zimną wodą i licznymi kąpielami). Ale potem pojawił się problem z fonacją- jakby zwężyła mi sie skala, nie mogę śpiewać wysokich dźwięków, nawet przy mówieniu czuję drżenie całej szyi. Nie jest to zupełny bezgłos, bo mogę mówić, ale też sprawia mi to problem, chociaż właściwie nie boli. W pewnym momencie dźwięk prawie się urywa, jest "szumiący". I na pewno nie jest to skutek wysiłku głosowego.
Tyle o objawach. Jeśli ktoś z Was miał podobny problem to proszę o radę- co (poza odpoczynkiem głosowym) mogę zrobić, żeby wrócił mój normalny głos?
Pozdrawiam i życzę samych pięknych dźwięków |
|
| Powrót do góry |
|
 |
porucznik
Dołączył: 19 Lip 2006 Posty: 226
|
Wysłany: Wto Sie 15, 2006 22:01 Temat postu: |
|
|
| ja byłbym ciekawy co na to lekarz, znam sie tylko na technice spiewania, a to jej na pewno nie dotyczy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin Gość
|
Wysłany: Wto Sie 15, 2006 22:52 Temat postu: |
|
|
Do wymienionych obiowów pasują mi tu patologie takie jak - niewydolność głośni, Guzek śpiewaczy lub
Zapalenie Krtani. Ale biorąc pod uwagę etiologie choroby pasuje tu głównie Zapalenie krtani - powstaje ono na skutek nadmiernego oziębienia krtani - leczy się samoistnie ale w czasie choroby i 2 tyg. po jej wyleczeniu należy osczędzać głos - i nie ma mowy o śpiewie w okresie choroby.
Objawy pasują też do alergicznego zapalenia krtani - po prostu może coś Cię uczuliło. jeżeli po 2 tyg. choroba nieustąpi to prawie na 100% jest choroba alergiczna.
choroby które opisałem (zapalenie krtani i alergiczne zapalenie krtani) do choroby niezleżne od fonacj - więc jeżeli choroba nie powstała w skutek złej emisji, bądź nadwyręznia aparatu fonacyjnego to najprawdopodobniej któraś z tych chorób.
Niewątpliwie musisz się z tym zgłosić do foniatry bo mogą być to też guzki śpiewacze które dały o sobie znać akurat w tym momęcie.
Aby sobie pomóc - możesz pić dużo ciepłych napojów, oraz spożywać pokarmy zawierające karoten bp. Marchew albo jajka
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin Gość
|
Wysłany: Wto Sie 15, 2006 22:53 Temat postu: |
|
|
przepraszam za rażący błąd - "objaw"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kasia Gość
|
Wysłany: Sro Sie 16, 2006 12:06 Temat postu: |
|
|
| dziekuje za rady. Bardzo mozliwe ze jednak udam sie do foniatry, bo za 2 tygodnie musze juz spiewac Mozarta. Ale teraz do sklepu po marchewki:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ukulele
Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 122
|
Wysłany: Sro Sie 16, 2006 15:47 Temat postu: |
|
|
O tak polecam marchewki .... albo jajka - najlepiej kogiel-mogiel - zdrowy i smaczny - Karoten zwieksza przyswajalnoś witaminy A i E a one bardzo wpływają na nawilżenie błony śluzowej, a odpowiednia iloś śluzu i wilgotnosc jamy ustnej do podstawa prawidłowej pracy krtani ...więc bardzo polecam wcina marchewki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
grzesiek
Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 73 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: Pią Sie 18, 2006 23:56 Temat postu: |
|
|
tak tak kogiel mogiel z salmonellą, dzieki ale nie skorzystam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
peewe
Dołączył: 16 Lis 2009 Posty: 137 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 13:05 Temat postu: |
|
|
Choroby gardla to moja specjalonsc ;/ i znow cos mnie dopadlo
Mam pytanie odnosnie co robic w sytuacji chorego gardla?? Czy wskazane jest jego ogrzania za pomoca szalika, swetrów z golfem czy lepiej zostawic szyję odlonieta?? Pytam bo kiedys obilo mi sie o uszy ze ogrzewanie chorego gardla nie pomaga a szkodzi, bo cieplo to idealne warunki dla bakteri Co jest prawda? _________________ Nie wierzę w talent, lecz silną wolę i determinację w dążeniu do celu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |