| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
fiter
Dołączył: 02 Paź 2010 Posty: 4
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 14:33 Temat postu: Ratunku!!! |
|
|
Niech mi ktos pomoze. Jestem nikim. wszystko przez moj glos. Mowie cichutko, nawet nie weim jaka jest moja naturalna barwa glosu. zeby mnie bylo slychac musze mowic nienaturalnie nisko, tak ze wszyscy mysla ze jestem gburem, ze sie wywyzszam, ze wszystkich ignoruje. nic nie robie spontanicznie, nad kazdym slowem musze sie zastanawiac, to co sobie pomysle w glowie(jakies slowo, zdanie) z ust brzmi zupelnie inaczej.nie moge odpowiednio modulowac glosu tak jak to robia inni. pytania twierdzenia zaprzeczenia- u mnie brzmi wszystko tak samo. smiech tez mam okropny, takie rzenie.okropnosc, zero melodyjnosci. mam 19 lat, czytalem prawei wszystko w internecie na ten teamt, lacznie z hipoteza o braku mutacji..prosze o pomoc mam zamiar wybrac sie do logopedy, moze on cos pomoze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rocka'billy

Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 70
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 15:37 Temat postu: |
|
|
| Jeśli chcesz uzyskać dobrą odpowiedź, to raczej nie spamowałbym tym samym tematem w 3 działach (zakładając, że to nie prowokacja). Wrzuć jakieś nagranie, być może tylko Tobie się wydaje, że masz problem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fiter
Dołączył: 02 Paź 2010 Posty: 4
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 17:02 Temat postu: |
|
|
| to nie jest zadna prowokacja.zalozylem w trzech miejscach bo to forum nie jest zbyt czesto odwiedzane.moze ktos by zobaczyl i pomogl.nagranie wrzuce na pewno w ciagu gora miesiaca,bo teraz nie mam jak.problemu sobie nie stworzylem,swiadcza o tym moje kontakty społeczne ktore nie istnieja.nie mam nikogo oprocz rodziny.19 lat przypominam.niesmialosc?nie, bo do polowy gim. mialem mnostwo znajomych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rocka'billy

Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 70
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 18:44 Temat postu: |
|
|
Prosiłem o nagranie, bo z tego co widzę, to masz problem z akceptacją własnego głosu. Założę się, że większość forumowiczów po usłyszeniu Twojego nagrania powiedziałaby, że głos masz normalny. Może się myle... Jeśli nie akceptujesz swojego głosu to podświadomie zakładasz sobie blokadę w głowie i robi się z tego błędne koło. Ja wybrałbym się raczej do psychologa. Powodzenia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
moojaa
Dołączył: 03 Lip 2010 Posty: 377
|
Wysłany: Nie Paź 03, 2010 01:04 Temat postu: |
|
|
Ja twierdzę że problem może być bardziej złożony niż nieakceptacja swojego głosu. Jeśli wszystko było ok do pewnego czasu a potem sie zepsuło, to faktycznie wskazuje na problem psychologiczny, jednak jest on na tyle powazny że trwa wiele lat i wpływa na całe życie. Znam przypadek, człowieka bardzo pewnego siebie, który jąkał sie w dzieciństwie i bardzo to przeżywał, nie mógł się wyslowić, miał kłopoty ze znajomościami, tak jak ty. Jednak powiedział sobie ze moze to naprawic i naprawił. NIe jest idealnym mówcą, ale potrafi przegadać i to całkiem nieźle Jedna rada mi przychodzi na myśl. Jak coś mówisz a ktoś Cie nie rozumie, zapewne odbierasz to tak że on nie rozumie tego co chcesz przekazać. Spróbuj powiedziec sobie, że ten człowiek najzwyczajniej w świecie nie uslyszał słów które wypowiadasz. Rób dobrą minę i powtarzaj dopóki ktoś nie załapie pierwotnego sensu. Z czasem powinno być lepiej. Ludzie też czasem nie słyszą i nie rozumieją, wtedy trzeba im powtórzyć. Tak jak ludziom starszym. Stres wywołuje napięcie a ludzie odbierają twoją mowę za niewyraźną. Powtarzaj do skutku pamiętając że niezrozumienie nie dotyczy Ciebie tylko o słow które wypowiadasz. Poza tym znajdź ćwiczenia na dykcję i ćwicz. Logopeda, foniatra to też dobry pomysł. Z psychologiem wątpię, bo jakoś nie znam przypadku żeby komuś psychololog pomógł  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patrycjaaricia

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 1228
|
Wysłany: Nie Paź 03, 2010 01:18 Temat postu: |
|
|
Bardzo prawdopodobne ze masz problem natury psychologicznej - ale na forum niczego nie mozna powiedziec z pewnoscia i to po samym opisie...
Moja propozycja oprocz tego ze wrzucisz tu nagranie i ktos sie wypowie co slyszy to mozesz wlasnie sprobowac szukac porady u logopedy lub/i u trenera wokalnego. Nauczyciele SLS z tego co sie orientuje pomagaja tez osobom pracujacym glosem byc moze beda w stanie pomoc i Tobie.
Poza tym to co mozesz sam robic by sobie pomoc to po pierwsze poznanie calej fizjologi glosu, budowy aparatu mowy, mechanizmu dzialania glosu itd itp. Oprocz tego posluguj sie glosem na rozne mozliwe sposoby w dogodnych dla Ciebie warunkach np w domu i poznawaj go. Spiewaj, czytaj na glos, krzycz, rob wszystko by poznac swoj glos. Obserwuj co sie dzieje kiedy mowisz, kiedy spiewasz, kiedy mowisz glosno a kiedy cicho, kiedy krzyczysz i wsluchaj sie w sygnaly ktore plyna z Twojego ciala podczas poslugiwania sie glosem. Czy czujesz gdzies sciskanie w gardle, a moze czujesz brak sily? Zwroc uwage na to jak postrzegasz siebie. Masa osob nie znosi swojego glosu, nie jestes w tym sam. Poczytaj o technice aleksandra. Sama pisalam o niej na forum, mozesz tez spobowac z niej korzystac.
Im wiecej bedziesz wiedziec tym latwiej bedzie Ci rozwiazac Twoj problem.
Tez mialam problem z cichym mowieniem. Wszyscy w kolo lacznie z moim mezem mowili mi ze mowie strasznie cicho. Teraz wiem ze mowilam z powietrzem w glosie i do tego bardzo cicho, choc sama siebie doskonale slyszalam tylko wewnetrznie.
Od kiedy pracuje nad moim glosem, nauczylam sie mowic bez powietrza w glosie. Na poczatku kosztowalo mnie to troche wysilku i musialam sie przyzwyczaic do mowienia normalnego. Aktualnie jest to dla mnie naturalne i od ponad poltora roku ani razu nie uslyszalam ze mowie cicho.
Poczytaj tez o tym czym jest atak chuchający i atak miekki i twardy. _________________ A moje sny jak ptaków klucz, lecą posłusznie do celu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patrycjaaricia

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 1228
|
Wysłany: Nie Paź 03, 2010 01:28 Temat postu: |
|
|
| moojaa napisał: |
Z psychologiem wątpię, bo jakoś nie znam przypadku żeby komuś psychololog pomógł  |
Wedlug mnie psycholog to dobry pomysl. _________________ A moje sny jak ptaków klucz, lecą posłusznie do celu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
moojaa
Dołączył: 03 Lip 2010 Posty: 377
|
Wysłany: Nie Paź 03, 2010 01:42 Temat postu: |
|
|
| życie, przyjaciel lub "nauczyciel", wiara w siebie i kilka małych sukcesów, to pomaga najbardziej wg mnie:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel
|