| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Arahnofobia
Dołączył: 22 Wrz 2009 Posty: 466 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 16:40 Temat postu: Angina, czy coś w tym stylu... |
|
|
Witam. Już drugi raz w tym miesiącu jestem chory, co oznacza, że mam jakiś problem z gardłem/nosem/migdałkami czy coś. Od wczoraj mam na lewym migdałku białe czopy, przełyk jest też trochę zmasakrowany. Mam stan podgorączkowy, lekko zatkany nos i złe samopoczucie. Z powodu jutrzejszego święta do lekarza pójdę w piątek. Chciałbym więc was spytać co polecacie zrobić, aby mi się nie pogorszył stan? Płuczę szałwią gardło, łykam Ibuprom zatoki. Coś jeszcze?
Jedno co wiem, to, że jeśli to jakieś problematyczne schorzenie ani mi się śni wycinać migdałki. Niby to nie ma nic wspólnego z wokalizą, ale takiego ryzyka nie podejmę żeby mi w gardle grzebali.
Tym razem moja choroba jest inna. Wyraźnie chodzi o migdałki, bo mogę śmiało śpiewać bez problemu, gardło nie jest dotknięte. Ale jak otwieram szeroko jamę i patrzę na to białe coś na migdale to aż się boję... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patrycjaaricia

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 1228
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 17:31 Temat postu: |
|
|
Zamist sie faszerowac jakimis chemikaliami typu ibuprom lepiej zastosouj metody stare i sprawdzone typu czosnek, syrop z cebuli, picie naturalnych (nie kupowanych a robionych w domu sokow z marchwi i buraka) itd. Czosnek to naturalny antybiotyk. Caly zeszly rok chorowalam, zainwestowalam w sokowirowke i robie sobie soki i pije minium raz na tydzien, a okresowo nawet codziennie. Od tamtej pory nie choruje.
Ogolne samopoczucie i poziom energii zyciowej tez mi sie polepszyl.
Bardzo polecam.
Najlepiej zrob sobie cos do jedzenia z surowym czosnkiem, czy salatke, czy kanapke czy przecisnij czosnek przez praske i wrzuc do zupy (byle go nie zagotowac). Syrop z cebuli - napewno znajdziesz przepis na necie.
I miod, i cytryna rowniez. Zafunduj sobie owoce czy warzywa z witamina C. Przy wszelkich infekcjach bardzo potrzeba witaminy C dostarzyc.
(na pozbycie sie zapachu czosnku z ust polecam zjdzenie czegos z czekolada, po jakims czasie od zjedzenia czegos z czekolada umyc zabki i wyplukac plynem do plukania ust ) _________________ A moje sny jak ptaków klucz, lecą posłusznie do celu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arahnofobia
Dołączył: 22 Wrz 2009 Posty: 466 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 17:48 Temat postu: |
|
|
Moje kochane forum
Dziękuję, zapisałem sobie wszystko i się zastosuję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NiQa
Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 194
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 18:48 Temat postu: |
|
|
Sądząc po opisie, to może być angina, grzybica migdałków/gardła, paciorkowiec, gronkowiec itp. szczególnie jak np. brałeś wcześniej antybiotyki. Ale dobra nie będę straszyć
Co do czosnku, to bardzo doba rada, sama w tamtym roku chorowałam na migdałki (tak bolało że aż promieniowało do ucha) chyba z trzy tygodnie, a po czosnku minęło jak ręką odjął. Tylko ważne aby ten czosnek był młody, soczysty, bo to właśnie ten sok zabija bakterie, wirusy itp. i najlepiej jeść go jak najwięcej (chyba że masz kłopoty z ciśnieniem). O czekoladzie nie słyszałam, ale na pozbycie się zapachu, pije się gorące mleko.
Szałwią nie tyle co płukać gardło, ale lepiej ją pić, oczyszcza od środka. Możesz też zrobić "parówkę" z jakimiś ziołami, tylko musisz wdychać parę przez usta.
Pij również jogurt naturalny, wzmacnia układ immunologiczny.
Jeżeli chodzi o środki farmakologiczne, to możesz kupić Orofar Max (ten niebieski, nie zielony). Jak dla mnie chyba najlepszy ze wszystkich środków, już po jednej tabletce mniej bolało. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pulf
Dołączył: 25 Paź 2009 Posty: 147
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 19:04 Temat postu: |
|
|
| Ja takich rzeczy to pozbywam się w 2-3 dni antybiotykiem (dlatego wolę bakterie niż wirusy, bo nie atakują krtani i zdychają po antybiotyku haha). Czosnku niestety nie mogę jeść, ze względu na inne schorzenie (chociaz uwielbiam). Ale pamietaj, że nawet u zdrowych osób duże ilości czosnku mogą wywołać zgagę (również biegunkę, podrażnic wątrobę ale to rzadziej), a to może prowadzić do zmian na strunach. Więc najlepiej nie przesadzać i na pewno nie przed snem, bo kwas w pozycji leżącej ma łatwiejsze dojście do krtani (serio miałam kiedyś po takiej kuracji zgrubienia na strunach i było to stwierdzone przez foniatrę, ciekawe czy już znikły same:lol: to były oczywiście jeszcze te czasy kiedy byłam ogólnie zdrowa i mogłam żreć czosnek ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel
|